Przyczyny awersji Polaków do polskiego morza

Coraz więcej powstaje w Polsce biur podróży, a te istniejące otwierają coraz to nowsze biura. Praktycznie w każdym nawet mniejszym mieście można odnaleźć biuro turystyczne. Jest to odpowiedź na szalejącą od paru lat wśród Polaków modę na wakacje za granicą kraju. Ale dlaczego Polacy tak chętnie chcą latać do innych państw na urlop? Wydaje się, że zmęczyli się już pogoda panująca w Polsce, która, delikatnie mówiąc, jest nieprzewidywalna. Deszcz i niska temperatura są wrogiem wakacji nad Bałtykiem, ale czy wrogiem numer jeden? Dochodzą do tego jeszcze wysokie ceny, czasami zbyt wysokie jak na standardy panujące w miejscu, w który mamy spędzić urlop. Do tego jeszcze tandetne, wyprodukowane w Chinach pamiątki. Promenady w większych, bardziej znanych i częściej odwiedzanych kurortach są pełne takich paskudztw. Nie da się przejść, by się nie natknąć na popielniczkę z góralem wyprodukowaną w państwie środka i, przypomnijmy, sprzedawaną nad morze. My, Polacy, jesteśmy już do tej tandety przyzwyczajeni i przechodzimy obok niej jakby nie istniała, ale powinno nam być wstyd przed turystami z zagranicy. Dlatego więcej Polaków wybiera, czasami i droższe, wakacje organizowane przez biuro podróży nad Morzem Śródziemnym lub innym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.